Nawet, gdybym była stuprocentowo przekonana o szkodliwym wpływie technologii na nasze życie, trudno byłoby mi się całkowicie od niej odciąć. Wszyscy wokół starają się za pośrednictwem techniki ułatwić nam życie i faktycznie, jeżeli można rozliczyć PIT przez Internet, zamiast stać cały dzień w kolejce, to dla wielu jest to zaoszczędzony czas, a dla niepełnosprawnych być może jedyna możliwość spełnienia obywatelskiego obowiązku. Jednocześnie nagle okazuje się, że z ów technologii zrezygnować nie da się nawet dobrowolnie, na jeden dzień, bo wielu koniecznych do funkcjonowania czynności, przez te ułatwienia, nie możemy już wykonać bez użycia komputera czy smartfona. O uzależnieniach od gier i nerwowemu spoglądaniu na facebookowe powiadomienia co dziesięć minut nie wspominając. A więc jak zadbać o swój mózg w dobie nowych technologii?